„O Janku co wymienił króliki na czarne pudełko”

Ta historia działa się za 32 krainami, za kolorowymi rzekami i zielonymi pagórkami. Żyła tam kobieta, która miała syna imieniem Janek. Mieszkali między polami a brzozowym lasem. Rodzina była bardzo biedna, żyli jedynie z hodowli królików i z małego warzywnika za chałupą. Janek codziennie wyprawiał się do ogródka po liście i warzywa dla królików, a króliki rosły, miały długie uszy i wesołe pyszczki. Janek sprzedawał je w pobliskim miasteczku, na targu odbywającym się we wtorki i piątki. Jeździł tam raz w miesiącu kiedy króliki były wystarczająco wyrośnięte, aby je sprzedać.

Continue reading

Bajka „W głębi MUD”

– Kaaaaj! Gdzie jesteś? Haaalo! – Wołała 5-letnia Lenka.

Kaja nigdzie nie było.

Był to czas, że na całym świecie ludzie w domach mieli teleporty, które służyły do szybkiej komunikacji. Kraków – Warszawa, Poznań – Gdańsk, Końskie – Londyn… Pstryk i już jesteś na miejscu! Całkiem zrezygnowano z samolotów i autobusów. Samochody też zostały odsunięte na dalszy plan, używane były jedynie przez tradycjonalistów, nieufających nowoczesnym rozwiązaniom. Teleport przenosił swoich użytkowników pod konkretny adres, więc ulice całkowicie się wyludniły, bo każdy przemieszczał się bezpośrednio z mieszkania do mieszkania. A wszystko za pomocą telefonu, dzięki prostej aplikacji.

Continue reading

Opowieści zwierząt

Przyszedł czas, że na świecie zapanowała moda na pelerynki-niewidki, czapki-niewidki, bluzy, spodnie, a nawet skarpetki-niewidki.  Wszystko i wszyscy stali się zupełnie niewidoczni. Nie rozmawiali ze sobą, bo się nie zauważali. W domach, na ulicach widać było tylko unoszące się w powietrzu rzeczy, a zupełnie nie było widać tych, którzy je niosą.

Helenka zgubiła swoją pelerynkę-niewidkę podczas zabawy w ogródku. Zerwał się deszcz i dziewczynka bez peleryny schowała się pod wielkim drzewem rosnącym nieopodal. Siedziała tam chwilę, może dłużej, kiedy zza drzewa za kolejnym płotem dobiegł szmer rozmowy. Zbliżyła się, zajrzała ostrożnie za pień i zobaczyła dwa białe króliki w gustownych kamizelkach wymieniających się parasolkami. Jeden z królików zauważył cichą obserwatorkę i podszedł do niej. Continue reading